Kokpit i Zegary

    Przeróbka licznika z mil na kilometry w 560SL z USA — co robi specjalista i o co go poprosić

    Zegary

    Ostatni element przezbrajania amerykańskiego 560SL na standard europejski: licznik. Film pokazuje najpierw demontaż — żeby wyjąć zespół zegarów, trzeba zdjąć kierownicę (autorzy wyraźnie zaznaczają, że powinien to robić wykwalifikowany fachowiec), a same zegary wyciąga się dedykowanymi haczykami; potem zdejmuje się elementy okalające i dopiero wtedy da się uwolnić sam prędkościomierz. Druga część to rozmowa u specjalisty i konkretna lista tego, co ma zostać zrobione: zmiana przełożenia przez wymianę zębatek, żeby liczydło liczyło kilometry, nowy nadruk tarczy ze skalą kilometrową oraz przeliczenie i ustawienie stanu licznika z mil na kilometry. Osobny wątek to estetyka i uczciwość wobec auta — można odświeżyć pomarańczową farbę wskazówek, ale specjalista radzi zestrajać to z resztą zegarów, bo po latach każdy wskaźnik wyblakł trochę inaczej i pojedynczy odnowiony element rzuca się w oczy; dlatego często oddaje się cały zespół, żeby dało się je do siebie dopasować. Przy rozbiórce wychodzi też stan zębatek — w tym egzemplarzu przy 60 000 mil są jeszcze dobre, ale w wielu licznikach plastik jest już zniszczony i wymiana i tak byłaby konieczna.

    Obejrzyj na YouTube· sls-gmbh

    Więcej z kategorii Kokpit i Zegary