Kokpit i Zegary

    Mercedes R107: Naprawa pękniętej deski — cz. 2, szycie poszycia ze skóry

    Deska rozdzielcza

    Druga część serii SLS — warsztat tapicerski bierze się do roboty. Skóra przychodzi za gruba i trzeba ją zescieniać, bo inaczej zegary nie zmieszczą się później w otworach; docelowa grubość to 1,2 mm. Materiał tnie się na pasy nieco węższe niż 40 cm, bo tyle wynosi szerokość maszyny, a samo ścienianie zleca się firmie zewnętrznej dysponującej większymi urządzeniami. Po rozłożeniu wykrojów okazuje się, że razem z drobnymi elementami wystarczy jeden pas. Wykroje pochodzą z szablonów zdjętych z wcześniej obszywanej deski i mają już naniesione znaczniki szwów, więc od razu wiadomo, jak całość ma się zejść. Równolegle idzie przygotowanie samej deski: miejsca, gdzie materiał się podniósł, trzeba zeszlifować, aż zniknie każde wybrzuszenie — sprawdza się to, przykładając coś płaskiego i patrząc, czy nie chybocze — a następnie nałożyć szpachlę. Potem tapicerzy wycinają elementy z zapasem na szew, nacinają znaczniki tak, żeby były widoczne od drugiej strony, zszywają je i wykonują pierwszy szew ozdobny. Na koniec na wyszpachlowaną i wyszlifowaną deskę naklejane jest wyściełanie, a na nie gotowe poszycie. Najtrudniejszy okazuje się ostry narożnik, przy którym poszycie trzeba mocno naciągnąć.

    Obejrzyj na YouTube· sls-gmbh

    Więcej z kategorii Kokpit i Zegary